czwartek, 13 grudnia 2012

ODDZIAŁ ZAMKNIĘTY

Parszywa 13

Zespół ogólnie znany i gościł już na blogu.A że jakoś tak pokrętnie ta płyta mi się skojarzyła z dniem dzisiejszym (bo to dość parszywa ta rocznica 13 grudnia i wiąże się z zamykaniem ludzi na różnych oddziałach) to postanowiłem zaprezentować.Płyta z 1997 roku.

clik

13 komentarzy:

  1. Skojarzenia skojarzeniami, ale powiedzmy sobie jasno, ze ta plyta nie ma nic wspolnego ze stanem wojennym jaruzela.
    Muzycznie Parszywa 13-ka to kawalek solidnego pop rocka, poprawnie zagranego i zaspiewanego glosem, ktorego posiadacz nie musi sie obawiac ewentualnych porownan z Jara.
    Ta muzyczka goscila by znaczne czesciej w mojej sansie clip+ gdyby nie teksty piosenek. To bardzo duzy minus tej plyty.

    Pierwsze trzy w telegraficznym skrocie:
    W mozgu powietrzna trąba,
    po tym jak schlałem sie.
    Zobacz, jak ten świat wygląda,
    gdy na kacu budzisz się.
    Masz tylko jedną w życiu swym rzecz;
    do organizmu wprowadzić ciecz.
    Realizujesz co dzień
    receptę picia na sen.
    Kolejka w sklepie i jak co dnia
    wlewamy w gardło ile się da.
    Trochę spożytych voltów to nie jest grzech.


    W dalszych pojawiaja sie jakies infantylne i irytujace przasnoscia wynurzenia na temat podstawowki ( a moze liceum?), narkotykow i oczywiscie milosci.

    W sumie plytka jest dalekim echem bardzo udanych pierwszych dwoch pozycji w dyskografii OZ, i to tylko dzieki kompozycjom Wojtka Luczaja Pogorzelskiego.

    ps.piotyr2 chyba znowu cos pokombinowal ze skanami okladki, bo nie moge nigdzie znalesc info w jakim skladzie nagrano te plyte. Uprzejmie prosze o uzupelnienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład:
      Podstawowy skład:
      Marek Hojda
      Jacek Korzeniowski
      Wojciech Łuczaj Pogorzelski
      Piotr Ożerski
      Marek Surzyn
      Krzysztof Wałecki
      Aleksander Żyłowski

      info pochodzi ze strony :
      http://www.archiwumrocka.art.pl/oddzial-zamkniety,plyta,1448,parszywa-13.html#prettyPhoto

      pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Szmira tandeta kicz. Zakopać głęboko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dwie strony dalej masz linka do Krzyśka Krawczyka i Papa Dance :) nie przesadzaj ...

      Usuń
  3. Ha ha ha ha, muzyczka dla pryszczatych nastolatek,

    http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=rMKCqF_L090

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak napisał ktoś wyżej - po drugiej płycie to już nie OZ.

    OdpowiedzUsuń
  5. OZ po Jarym to już oczywiście nie to samo i są tego zwolennicy i przeciwnicy.Co do okładek co było to zeskanowałem.Płyta żecz jasna muzycznie nie ma nic wspólnego ze stanem wojennym to (jak napisałem) takie moje luźne skojarzenie tytułu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Jarym to również była lipa.

    OdpowiedzUsuń
  7. TAK JEST Po drugiej płycie to już nie OZ

    OdpowiedzUsuń
  8. KAŻDY MA SWOJE ZDANIE.JA PŁYTY Z JARYCZEWSKIM UWIELBIAŁEM :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piotyr, ten anonim (muzyczka dla pryszczatych nastolatek,oraz Z Jarym to również była lipa) to na 99 procent złośliwy AU, męska dziwka i prowokator w jednym

    OdpowiedzUsuń
  10. Po tym "pryszczatym tekście" to nawet na 100% uszaty.To jego styl :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jasno sobie trzeba powiedzieć, że pierwsza płyta OZ to taka składanka, od Sasa do Lasa. Średnia płyta!
    Płyta druga kiepska, bronią się, może, z trzy nagrania.
    Dalej to jest żałość i marność.

    OdpowiedzUsuń